Nadzieje i rozczarowania

w publicystyce

Leopolda Tyrmanda

Marcin Maciocha, Uniwersytet Jagielloński 2007

                 zalewie rozmaitych analiz twórczości Leopolda Tyrmanda nie sposób znaleźć dzieł poświęconych jego publicystyce. Wszystkie rozprawy dotyczą prozy, są przewodnikami po światach fabularnych stworzonych przez pisarza. Gdy w moje ręce wpadały kolejne zbiory artykułów publicystycznych Tyrmanda stwierdziłem, że jest sporym przeoczeniem brak analiz tej części jego dorobku. Niniejszym tekstem postanowiłem go nadrobić.

W

Spis treści

Od autora

Praca ta powstała w 2007 roku jako licencjat na Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Do dziś, a piszę te słowa w listopadzie 2016 roku, nikt wyczerpująco nie zajął się publicystyką autora "Dziennika 1954". Mam nadzieję, że mój tekst przybliży Czytelnikowi tę - trochę zapomnianą - część twórczości Leopolda Tyrmanda.

 

Choć to praca naukowa, starałem się ją pisać prostym, dziennikarskim językiem. Zamieszczam w niej wiele cytatów z publicystyki Tyrmanda i podaję wiele ciekawostek z jego biografii. Dlatego nawet osoby nie będące fanami twórczości pisarza, nie powinny czuć się zagubione w trakcie lektury.

 

Tyrmand walczył o własne prawdy. Wiązało się to z nadziejami, które kilkukrotnie były niszczone i przeradzały się w rozczarowanie. Rozczarowanie do mediów i osób je tworzących, które - jego zdaniem - niszczyły prawdziwą wolność. A wolność była dla niego najważniejsza.

 

Życzę owocnej lektury,

Marcin Maciocha

Jestem absolwentem komunikacji i dziennikarstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Od 2009-2015 roku pracowałem w telewizji TVN24. Byłem redaktorem i wydawcą programów informacyjnych i publicystycznych. W 2015 zrezygnowałem z pracy w mediach i zająłem się moją drugą pasją - tenisem ziemnym.